Pompowanie i powiększanie Chyba nikt nie chce mieć cienkich i delikatnych włosów. Dziewczyny z reklam szamponów potrząsają swoimi pełnymi objętości fryzurami, modne są loki, a nawet afro. Coraz dalej odchodzimy od purystycznej fryzury Jennifer Aniston. Teraz liczy się maksymalna objętość. Jak oszukać naturę? |
|
|
Jeśli nie masz włosów naturalnie gęstych, wypróbuj kilka skutecznych tricków. Przede wszystkim kup szampon i odżywkę zwiększające objętość włosów. Będzie Ci potrzebna duża okrągła szczotka, lakier do włosów i suszarka. Jeśli szykujesz się na wielką imprezę, umyj włosy dzień wcześniej. Trudniej uzyskać objętość na włosach prosto spod prysznica. Koniecznie zakończ mycie strumieniem chłodnej wody. Na wilgotne włosy nałóż piankę zwiększającą objętość. Susz włosy z głową w dół, delikatnie masując je u nasady. Wróć do normalnej pozycji i podczas suszenia rozczesuj włosy okrągłą szczotką. Podnoś poszczególne kosmyki u nasady za pomocą tej szczotki i susz od spodu tak, by ciepłe powietrze docierało do nasady włosów. Później układaj końce włosów. Użyj wosku albo żelu, by przygładzić niesforne pasemka. Na koniec jeszcze raz przeczesz włosy, będąc głową w dół. Jeśli masz krótkie włosy, powinnaś postępować trochę inaczej. Na początek nałóż piankę na wilgotne włosy. Grzebieniem rozprowadź piankę równomiernie na całej długości. Do stylizacji używaj okrągłej szczotki. Jeśli masz przedziałek, układaj włosy od przedziałka ku końcówkom. Na końcu polakieruj włosy u nasady. Jeśli masz bardzo cienkie włosy, ogranicz ilość pianki i lakieru. Nie obciążaj włosów. Dziewczyny z kręconymi włosami mają często problem z dysproporcją między pełnymi objętości włosami u nasady, a cienkimi końcówkami. By temu zaradzić wyprostuj włosy na całej długości, a potem lokówką pokręć loczki od połowy głowy.
/fot. Marta Wojtal/
|
|
|