Gorączka karnawałowych nocy Na pokazach wiosna/lato 2010 szukamy pomysłów na fryzurę na karnawał 2009. Dla dziewczyn, które lubią klasyczną elegancję, proponujemy łagodne fale jak na pokazie Christiana Diora, a dla hipisek gigantyczne afro jak na pokazie Louisa Vuittona.
Ogromne afro wykonane ze złączenia kilku peruk wzbudziło większą sensację i zachwyt niż nowa kolekcja Louis Vuittona. Stylista fryzur Guido tłumaczył, że dziwne, ale słodkie peruki są inspirowane postaciami z japońskiej mangi. Peruki były brązowe, rude albo w jasnym odcieniu blondu. Niektóre miały wpiętą malutką kokardkę. Dziecinne, czy inspirujące? Takie samo pytanie można zadać odnośnie infantylnych, ale groźnych kucyków na pokazie Prady. Ich wykonanie także powierzono Guido. Inspirował się tapirowanymi fryzurami Brigitte Bardot z lat 60. By usztywnić kucyki, na włosy nałożono tonę lakieru. Kucyki wyglądają jak z waty cukrowej. Poważniejsza dziewczyna poczuje się lepiej w koczkach baleriny, których niezliczone wersje pojawiły się na wiosennych wybiegach. Na pokazie Marca Jacobsa Guido ułożył koczki na czubku głowy. Mówił, że jego ideałem jest niebezpieczna, ekscentryczna balerina. Fryzurę można łatwo wykonać w domu. Wystarczy nałożyć na włosy serum wygładzające, zaczesać je do tyłu i na czubku głowy zrobić kucyk. Następnie owinąć wokół kucyka włosy i ułożyć koczek. Odrobinę mniej eleganckie koczki pojawiły się u Lanvin i Fendi. Na pokaz Lanvin Guido stworzył prostokątne koki, które mogłaby nosić bardzo nowoczesna dama. U Fendi koczki zachodzą prawie na czoło i są bardziej niedbałe niż te, które wykonujemy przed wejściem pod prysznic. Zdecydowanie trudniejsze do podrobienia są banany w stylu lat 80. wykonane przez Aldo Coppolę na pokazie Giorgio Armani. Włosy błyszczą dodatkowo dzięki plamom złotego lakieru.
Większość dziewczyn w karnawale lubi wirować w tańcu. Pięknie wyglądają długie, łagodne fale, którymi można się bawić, podkreślając zmysłowość ruchów. Takie fale znalazły się na pokazach Valentino i Versace. U Versace pokazano klasyczne włosy w stylu Donatelli: długie, błyszczące i rozpuszczone. Guido chciał osiągnąć efekt a la Kate Moss. Fryzura pasowałaby do plażowiczek z lat 70. Możesz wykonać ją w domu: susz włosy, przeczesując je palcami, a na końcu ułóż luźne loki dużą prostownicą. U Valentino fale są bardziej niedbałe, nierozczesane i swobodne. Podobną fryzurę mają modelki na pokazie D&G. Stylista fryzur Eugene Souleiman tłumaczył, że wykonując luźną fryzurę wyobrażał sobie jak supermodelki wyglądają na plaży. Nie możemy zapominać o akcesoriach do włosów: spinkach, opaskach, wstążkach i dekoracyjnych gumkach. Najbogatsze w detale były fryzury na pokazie Dolce&Gabbana. Eugene Souleiman wpiął we włosy modelek złote grzebyki. Na Sylwestra polecamy wykonać fryzurę wygodną, lubianą i radosną. Na pewno przyda się opaska, pasująca do sukienki, a nawet zabawna tiara. Jeśli nie czujesz się pewnie jako domowa fryzjerka, zamów wizytę w salonie i poproś o jedną z supermodnych fryzur z pokazów.
|
|
|
|
|
|