Kolorowy rok Instytut Pantone ogłosił, że kolorem roku 2012 będzie mandarynkowy. Ale nie każdemu dobrze w neonowym odcieniu cytrusa. Dlatego w makijażu warto pozostać elastycznym i zmieniać kolory w zależności od typu urody i… nastroju.
Jeśli chcecie być w zgodzie z najnowszymi trendami, wybierzcie pomadki w odcieniu supermodnego oranżu. Na pokazach pomarańczowe były kreski na powiekach, ale na co dzień żywy odcień lepiej sprawdzi się na ustach. Brązowe cienie to absolutna klasyka. Ale tym razem zostały wzbogacone o nutkę złotawego połysku, w sam raz na plażę. Nowy sposób na róż wymaga mieszania dwóch podstawowych odcieni – brzoskwini i różanego. Taki miks pozwala skórze wyglądać młodziej. Nic tak nie odmładza, jak bardzo jasny cień do powiek. Tym razem śnieżna biel ma w sobie brokatowe drobinki. Jeśli wolicie mocniejszy efekt, wybierzcie szlachetne srebro. Zimą modne były matowe pomadki. Teraz wracają błyszczące, najlepiej w odcieniach owoców leśnych. Po słabszym sezonie wracają także błyszczyki, koniecznie w najbardziej dziewczęcym odcieniu jasnego różu. Na pokazach Dior, Derek Lam i Prabal Gurung modelki miały paznokcie w odcieniu lila – w zgodzie z trendem na pastele. Zimową czerń na powiekach zastąp czekoladowym brązem. Miękką kredką do oczu narysuj kreski na linii rzęs i rozmaż je na całej powiece.
/fot. East News/ |
|
|
|
|
|