Błyszczący bal W karnawale wolno więcej. Szalone imprezy wymagają odpowiedniej stylistycznej oprawy. Zamiast klasycznych czarnych szpilek, noś buty pokryte brokatowym pyłem. Albo ulubioną kopertówkę zamień na połyskujące puzderko. Zabłyśnij!
Mała czarna sprawdzi się na każdej karnawałowej imprezie. Ale jeśli dobierzesz do niej brokatowe dodatki, stanie się wyjątkową kreacją na wyjątkowe okazje. Kiedyś brokatowe drobinki używało się w makijażu. Elementem imprezowego wizażu nadal pozostają oprószone błyskiem policzki i powieki z kreskami z brokatowego eyelinera. Ale teraz brokat powinien zainspirować także stylizacje. Proste sukienki mogą być pokryte błyszczącym pyłem. Jeszcze modniejsze niż brokatowe ubrania są błyszczące akcesoria. Zaczęło się od szału na brokatowe pantofelki Miu Miu, które pojawiły się na pokazie kolekcji jesień/zima 2011/2012, a potem na czerwonym dywanie. Joanna Horodyńska błyszczące buty nosiła nawet do codziennych stylizacji. Teraz brokatowe szpilki można znaleźć w Zarze, Topshopie, Dorothy Perkins, Hego's i sklepie internetowym Deezee.pl. Gotowe na imprezę są także kopertówki albo puzderka pokryte brokatem. Wyglądają jak cenne klejnoty. Nie martw się, że brokatowe elementy są przesadnie dyskotekowe. Zestawione z matowymi tkaninami wyglądają jak szlachetna biżuteria. Pamiętaj, że brokat kojarzy się z przepychem i dekadencją. Wywodzi się z XVII wieku i stanowił detal na strojach arystokracji. Teraz stanie się casualowy, jeśli założysz brokatowe elementy do dżinsów.
/fot. East News/ |
|
|
|
|
|