Nowe gwiazdy na firmamencie Co roku kolejne gwiazdki zaczynają świecić coraz jaśniej, aż trafią do absolutnej czołówki. Kariery tych osób obserwowaliśmy w mijającym roku bardzo uważnie. |
|
|
Rosie Huntington Whiteley niedawno była nikomu bliżej nieznaną brytyjską seksbombą. Teraz ma na koncie debiut na wielkim ekranie w „Transformersach” i reklamy Burberry. Ryan Gosling od dawna zdobywał serca fanek. Ale dopiero dzięki trzem świetnym rolom w filmach z 2011 roku stał się gwiazdą pierwszego formatu. Za „Idy marcowe” i „Kocha lubi szanuje” dostał nominację do Złotych Globów, ale zachwycił także w „Drive”. Teraz Gosling spotyka się z jedną z najgorętszych partii Hollywood – Evą Mendes. Adele na początku roku wydała swój drugi album „21”. Hity „Rolling in the Deep”, „Set Fire to the Rain” i „Someone Like You” nucił cały świat. Emma Stone ma najpiękniejsze rude włosy w Hollywood. Rok temu dostała nominację do Złotego Globu za rolę w „Łatwej dziewczynie”. W tym roku zabłysnęła w „Służących”, a w przyszłym czeka ją premiera „Spidermana”, w którym zagrała u boku ukochanego Andrew Garfielda. Elizabeth Olsen jest młodszą siostrą Mary Kate i Ashley. Ale podczas gdy bliźniaczki robią karierę w modzie, Lizzie ma szansę na Oscara za rolę w poruszającym filmie „Martha Marcy May Marlene”. Jennifer Lawrence miała szansę na Oscara za film „Do szpiku kości”. Ale prawdziwą sławę przyniosły jej filmy „X Men”, „Like Crazy” i zdobycie roli w ekranizacji kultowej sagi „Igrzyska śmierci”. Jessica Chastain to posągowa piękność. W tym roku miała szansę pokazać się w świetnych filmach „Służące”, „Dług” i „Drzewo życia”. Dostanie Oscara? Jeśli mielibyśmy typować największą gwiazdę minionego roku, byłaby nią Pippa Middleton. Młodsza siostra Księżnej Cambridge stała się sławna w ciągu jednego dnia. Od czasu Royal Wedding paparazzi nie odstępują jej na krok. Melissę McCarthy pamiętamy z serialu „Gilmore Girls”. Teraz robi wielką karierę dzięki roli w „Druhnach” i nagrodzie Emmy za serial „Mike i Molly”. Kobietom na całym świecie pulchna Melissa dodaje otuchy.
/fot. East News/
|
|
|