Wielka historia bikini Chociaż dopiero od kilkudziesięciu lat istnieje przyzwolenie na pokazywania ciała na plaży, seksowne kobiety już zdążyły zapisać się na kartach wielkiej historii bikini. Od Brigitte Bardot po Salmę Hayek. Kto nosił dwuczęściowy kostium najpiękniej?
Gdy Ursula Andress wyłoniła się z morza w białym bikini, James Bond i Dr. No przestali istnieć. Dla widzów liczyła się tylko blond wenus. Gdy piętnastoletnia Brigitte Bardot postanowiła opalić się na canneńskiej plaży, fotoreporterzy przestali interesować się bieżącymi wydarzeniami. Gdy Pamela Anderson biegała po plaży w czerwonym kostiumie, nikt nie zastanawiał się dlaczego w „Baywatch” akcje ratowania tonących pokazuje się w zwolnionym tempie. Gdy Salma Hayek zdjęła sukienkę, mężczyźni od zmierzchu do świtu marzyli o niej nie zastanawiając się jak to się stało, że nie zjadły jej gigantyczne węże boa. W Ameryce uwielbiana jest Phoebe Cates. Tej nieznanej aktorce wystarczyło 30 sekund w czerwonym bikini, by dzięki filmowi „Ridgemont High” przejść do historii kina. W fantastycznych światach bikini nosiły Raquel Welch i Carrie Fischer. Prehistoryczna seksbomba była odziana tylko w kostium ze skór, a księżniczka z odległej galaktyki w złote nic. W ciągu ostatnich kilku lat pożądanie w bikini wzbudziły Angelina Jolie, Beyonce i Halle Berry. Jolie w sportowym kostiumie walczyła ze złem jako Tomb Raider, Beyonce rozśmieszała w złotym bikini w „Złotym członku”, a Halle powieliła scenę Ursuli Andress w nowym Bondzie. W pamięci pozostały także słodkie blondynki Jessica Simpson i Reese Witherspoon, które udowodniły, że różowe bikini czyni gwiazdę. Niezależnie od zmieniających się trendów, bikini nigdy nie przestanie wzbudzać emocji. Dlatego miej w szafie kilka na wypadek, gdyby wypad na plażę zakończył się szalonym romansem.
|
|
|
|
|
|