Wiosna na wysokich obcasach Niestety na pokazach nie widziano wygodnych balerinek ani wakacyjnych klapek. Do wyboru mamy wiosenne kozaki, chodaki i buty na koturnach.
Chociaż wiosną najlepiej czujemy się w wysłużonych conversach i ulubionych balerinach, projektanci nie mają dla nas litości. Proponują wysokie obcasy, koturny i buty za kostkę. Jeśli nie czujemy się swobodnie na wysokich obcasach, alternatywą są stabilne i zdrowsze koturny. Noga wygląda w nich świetnie, a chodzenie nie wymaga gimnastycznych umiejętności. Bardzo modne są koturny z korka albo drewna. Nieoczekiwanym hitem wybiegu okazały się kontrowersyjne chodaki. Uważane za niezgrabne i nieeleganckie drewniane buty pojawiły się na pokazach Chanel i Herve Leger. Wyrafinowanym kobietom zdecydowanie bardziej spodobają się zabudowane sandały na grubych obcasach z pokazu Miu Miu. Zdobione wzorami w kotki i ptaszki, będą pasowały do dziewczęcych sukienek w stylu lat 50. Modne są także wysokie skórzane buty, zakrywające całą stopę. Na pokazach Celine i Balenciagi letnie buty sięgają zdecydowanie powyżej kostki. Na pokazie Givenchy buty przypominają wycięte kozaki. Będą świetnie pasowały do rockowych stylizacji. Kontrowersyjne wydają się być letnie kozaki, zaprezentowane m.in. na pokazach Gucci, Jeana Paula Gaultiera i Marc by Marc Jacobs. Kozaki na pokazie Gucci wyglądają jak bandaż wykonany z plastiku, u Jeana Paula Gaultiera przypominają sznurowane trapery. Stabilność na wiosnę gwarantują buty za kostkę. U Dolce&Gabbana wiązane buty na obcasach są zestawione z seksownymi skarpetkami. U Balenciagi są bardzo męskie i toporne. Wyróżnia je krzywy obcas i mocne wiązanie. U Anny Sui widziano wiązane kozaki w jasnych kolorach, które nawet latem będą wyglądały dobrze do sukienki. Miłośniczki klasyki niezależnie od trendów, przez wiosnę przejdą na wysokich obcasach subtelnych czółenek. Wysokie obcasy wyglądają seksownie, wydłużają nogi i dodają pewności siebie. W tym sezonie są bardzo fikuśne: z kokardkami, kamykami, falbankami, zdobieniami wszelkiej maści. Klasyczne modele w tym roku urozmaicone zostały łańcuszkami u Lanvina, sznurówkami u Hermesa, a nawet koronkami w kolekcji Valentino. Najbardziej dziewczęce są pantofelki w stylu retro z pokazu Luelli. Są zdobione groszkami i kokardkami. Stella McCartney jako jedna z niewielu projektantów postawiła na wygodę i zaprojektowała kolejną wersję sandałów gladiatorek. Niezmiennie faworytkami projektantów są espadryle. Te bardzo kobiece, lekkie i klasyczne buty ze słomianą podeszwą widziano m.in. na pokazie Bottega Veneta. Pasują idealnie do beżowych i białych przejrzystych sukienek.
/fot. East News/ |
|
|
|
|
|