Słabości i kaprysy Gwiazdy ulegają nałogom. Ale nie tylko tym „poważnym”. Podobnie jak zwykli śmiertelnicy mają słabość do czekolady, kawy i oglądania seriali.
|
|
| | Mischa Barton /fot. East News/ |
|
Niegroźne nałogi gwiazd nie są opisywane z taką przyjemnością jak problemy z alkoholem i narkotykami. Ale nie każda znana osoba musi ulec presji i zmarnować życie na walkę z nałogami. Każdemu należą się małe przyjemności, słodkie zachcianki i tuczące kaprysy. Gwiazdy mają obsesję na punkcie napojów z kawiarni Starbucks. Codziennie widuje się z papierowym kubkiem zdobionym charakterystycznym zielonym znaczkiem takie aktorki jak Renee Zellweger, Jessica Alba, Katie Holmes, Demi Moore i Ellen Pompeo. Każdy dzień od kawy zaczynają Katy Perry, Ashlee Simpso i Rachel Zoe. Słodką kawę lubią także twardzi mężczyźni: Gerard Butler, Pete Wentz, Christian Bale, czy Lance Armstrong. Na śniadanie oprócz kawy gwiazdy kupują organiczne jedzenie. Codzienne zakupy na Farmers Market w Brentwood w Kalifornii robią Jennifer Garner, Alyson Hannigan, Marcia Cross, Kate Beckinsale i Jessica Biel. Liz Hurley ma nawet swoją własną farmę, z której czerpie codziennie świeże produkty.
Nałogowe kupowanie zdrowej żywności nie jest tak zgubne jak miłość do czekolady. Do podjadania słodkości przyznają się głównie Latynoski o pełniejszych kształtach: Eva Mendes, Eva Longoria i Jennifer Lopez. W wywiadach często czytamy, że sposobem na to, by nie poddać się hollywoodzkiej presji szczupłości, jest właśnie umilanie sobie czasu jedzeniem tabliczki czekolady. Znaną miłośniczką czekolady jest… Victoria Beckham. Trudno uwierzyć, że wybitnie szczupła ex-Spicetka oddaje się słodkiej rozkoszy. Najwięcej czekolady jedzą jednak młode mamy: Jennifer Garner, Gwen Stefani, czy Heidi Klum. To, co smakuje najbardziej ich dzieciom, staje się ich chlebem codziennym.
Nałogiem, który zatacza coraz szersze kręgi wśród gwiazd jest zakupoholizm. Niegroźny w przypadku bardzo bogatych dziewczyn takich jak Katie Holmes, u gwiazdek na skraju bankructwa w typie Mischy Barton, może skończyć się tragicznie. Gwiazdami słynącymi z nieumiarkowanych zakupów są Rachel Bilson (jej jedynym zajęciem jest przechadzanie się po Kalifornii w nowych ciuchach), dziewczyny znane z filmów Disneya i reality-show (Ashley Tisdale, Vanessa Hudens, Kristin Cavallari, Audrina Patridge, Lauren Conrad, Kim Kardashian), niezbyt zdolne piosenkarki takie jak Jessica Simpson, czy Britney Spears. Królową luksusowych zakupów jest jednak Victoria Beckham. Na szczęście ostatnio ograniczyła szalony shopping i nosi głównie ubrania z własnej kolekcji. Przepych lubią także Eva Longoria, Jennifer Lopez i oczywiście Paris Hilton. Mistrzyniami zakupów są także żony angielskich piłkarzy (tzw. WAGs). Prezenty dla swoich podopiecznych namiętnie kupują Angelina Jolie i Gwen Stefani.
Niektóre z zabawnych nałogów gwiazd są niegroźne jak jedzenie czekoladek. Inne jak nadmierne zakupy, czy ćwiczenia na siłowni, są często dowodem na znudzenie i brak zadowolenia z siebie. Nawet jeśli te nałogi nie są równie śmiertelne jak uzależnienie od narkotyków i alkoholu, mogą być wołaniem o pomoc zagubionych w roli gwiazd zwykłych dziewczyn.
|
|
|