Dodatek specjalny Wiosną zmieniamy nie tylko podstawowe elementy garderoby, ale i dodatki. Przydadzą nam się espadryle, słomkowe koszyki, kapelusze z szerokim rondem i duże naszyjniki.
Niektóre dodatki proponowane przez projektantów na wiosnę będą pasowały tylko do letnich sukienek, niektóre wcale nie wydają się wiosenne, a jeszcze inne przetrwają dłużej niż jeden sezon. Najbardziej kontrowersyjne buty sezonu pojawiły się na pokazie Chanel. Karl Lagerfeld proponuje sprawić sobie chodaki. Buty na platformach to ciekawa alternatywa dla klasycznych szpilek. Koturny są bardziej stabilne i dzięki temu mogą je nosić nawet dziewczyny, które nadal nie opanowały sztuki chodzenia na wysokich obcasach. Buty na drewnianych platformach pojawiły się na wiosennych pokazach Herve Leger i Rag&Bone. Nadal modne są espadryle na słomianej podeszwie. Najładniejsze pojawiły się u Bottega Veneta. Jednak zatwardziałe fanki klasycznych szpilek też znajdą coś dla siebie. Czerwone buty na wysokich obcasach pojawiły się u Lanvin, pierzaste u Valentino, dziewczęce u Miu Miu. Dla dziewczyn, które nie potrafią rozstać się z kozakami, projektanci stworzyli kozaki przejściowe. Na pokazie Jean Paul Gaultier pojawiły się wysokie do kolan sznurowane buty, u Gucci buty-bandaże, a seksowne buty za kostkę pojawiły się na pokazie Dolce&Gabbana, Balenciaga i Alexandra Wanga. W tym roku modne będą nakrycia głowy. Chociaż większość dziewczyn nadal nosi opaski, część na pewno chętnie z nich zrezygnuje na rzecz miękkich nakryć głowy z szerokim rondem. Miękkie kapelusze pojawiły się u Donny Karan, słomkowe u Moschino i Isseya Miyake, meloniki u Oscara de la Renty, a kapelusz dobosza u Anny Sui. Zamiast kapeluszy, można nosić także apaszki. Nakrycie w stylu Grace Kelly pojawiło się u Marni i Roberto Cavalli. Uznawane za typowo polskie, skarpetki zakładane do letnich butów, przestaną wyróżniać się na zachodzie. Dziewczyny z pokazów Betty Jackson, Diora, Alexandra Wanga i Ralpha Laurena noszą szkolne podkolanówki albo cienkie rajstopowe skarpetki do sandałów i męskich półbutów. Jeśli chcemy zdecydować się tylko na jeden nowy dodatek tej wiosny, warto postawić na słomiany koszyk. Malutki, trzymany w ręce jak na pokazach Chanel i Versace albo duży na plażę z pokazu Bottega Veneta i Dolce&Gabbana.
/fot. East News/ |
|
|
|
|
|