Pomaluj! Szaleństwo trwa już od kilku sezonów. Malujemy paznokcie na odcienie turkusu, fuksji, cytryny i pomarańczy. W jakie odcienie lakierów warto zaopatrzyć się wiosną 2010 roku? A które wyrzucić do kosza?
|
|
|
Najgorętszy trend na wiosnę? Tęcza. Paznokcie malowane na różne kolory zaprezentowała w listopadzie Pixie Lott. Dla zabawy pomaluj każdy paznokieć na inny kolor. Zacznij od zieleni, eksperymentuj z pomarańczem, polub słodki róż i ostrą cytrynę. Jeśli wolisz pozostać wierna jednemu kolorowi, musisz zdecydować który z najmodniejszych odcieni pasuje do Ciebie najbardziej. Na pokazie Chanel zaprezentowano modny pieczarkowy odcień, często widziano także cieliste paznokcie albo takie o złotym połysku w stylu lat 90. Dla rockowych dziewczyn, którym znudziła się modna od kilku sezonów czerń, można polecić szare lakiery w gołąbkowym matowym albo asfaltowym błyszczącym kolorze. Gdy zrobi się cieplej i zaczniesz nosić jaśniejsze ubrania, mroczne lakiery zamień na pogodne kolory morskiej wody albo soczystej zieleni trawy. Zieleń może być jasna i matowa, albo błyszcząca w odcieniu khaki. Nadal będzie się nosić turkusowe paznokcie, które podobały się rok temu Rihannie. Najbardziej słoneczne i radosne dziewczyny powinny zdecydować się na cytrusowe odcienie pomarańczy i cytryny. Oczywiście zawsze modna jest krwista czerwień na paznokciach. Na pokazie Dolce&Gabbana zestawiono czerwone usta z paznokciami w tym samym kolorze. Do bladej skóry lepiej wyglądają paznokcie w odcieniu żywej fuksji. Jeśli naprawdę podobają Ci się tęczowe paznokcie, a na co dzień nosisz tipsy, możesz potraktować tęczowy trend dosłownie i na paznokciach namalować małe tęczowe łuki. Na wiosennych pokazach pojawił się także dwukolorowy manikiur. Możesz połączyć dwa kolory, które lubisz nosić na ubraniu tak, by paznokcie idealnie pasowały do twojego wizerunku. Pamiętaj, że paznokcie w szalonych kolorach muszą wyglądać na zadbane. Wykonaj dokładny manikiur, a warstwę lakieru nałóż na bezbarwny lakier bazowy.
/fot. Revlon/
|
|
|